Kondukta – PRZYJACIOŁOM

Kondukta – PRZYJACIOŁOM

  1. 1SAME BZDURY
  2. 2SAFE SPOT / ZA GŁUPI
  3. 3PIOSENKA
  4. 4PLAŻA
  5. 5OBIAD
  6. 6NOWA DROGA
  7. 7UNIA
  8. 8OSTATNIE PIWO
  9. 9WIELKI (JEST)
  10. 10CZY WIESZ
  11. 11CO ZA DZIEŃ
  12. 12MAGELLAN

PLSUB019

Open edition

W życiu człowieka zdarzają się momenty, kiedy musi on zmierzyć się ze sprawami większymi niż on sam. Jeśli ma tyle szczęścia, czasem wystarczy telefon lub długi wieczór z przyjacielem, aby sprawy nagle wydały się prostsze, aby zrozumiał, że wszystko przemija. „Przyjaciołom” to album o tym, co pozostaje, kiedy wszystko inne legnie w ruinie, kiedy jedyne, co da się jeszcze powiedzieć, to płytkie „o kurwa”.

Halo? Czy mnie słyszycie? Tak, mam dla was album, ale nie jest to tylko album – to konfesja, zwierzenie, głęboko osobisty i być może niepotrzebny wywód. „Przyjaciołom” to panegiryk na cześć paradoksu przyjaźni samej w sobie – relacji tak często jednostronnej, ulotnej chwili ukojenia, momentu wytchnienia przed burzą czasu i nieuniknionego potem, choć z pewnością złagodzonego cierpienia.
Cała płyta jest jednak swoistym żartem, intrygą i pośmiewiskiem trywialnych i absurdalnych, pierwotnych uczuć. Każda piosenka zaczyna się od perspektywy humorystycznego szaleństwa, aby potem zazwyczaj popaść w desperację, rozpaść się w żalu. Ta muzyka nie nawołuje do nadziei – jest chłodnym zaproszeniem do zmierzenia się z nieznośną faktycznością życia, aby nauczyć się z niej po prostu śmiać, choć niekiedy przez łzy.

W końcu zdajemy sobie sprawę, że opisywani tutaj przyjaciele nie są zwykłymi postaciami z naszej przeszłości; są echem naszych własnych zmagań, naszego załamania i być może, w jakiś pokręcony sposób, jedyną prawdą, której możemy się trzymać w świecie, który nie oferuje odpowiedzi, a jedynie daje nadzieję na samotność wśród ludzi

collected by (0)

    No collectors yet.

    Be the first to collect

Now Playing

0:00

-0:00